3 tygodnie później:
Powoli już zapominałaś, leczyłeś się po tym co cię tak bolało prawie miesiąc. Ale.jednak to wspomnienie zostanie już z tobą do końca. Probowalas się.zabić. Kilka razy, ale na twoje nieszczęście zawsze ktoś cię powstrzymywał. Wiedzialas że przyjaciele chcieli dzwonić do Zayna. Nie pozwalałaś im. Nie chciałaś tego... Lecz pewnego dnia! Usłyszałaś dzwonek do drzwi. Poszłaś i otworzyłaś drzwi! Twoim oczom ukazał się wysoki brunet. W oczach zakręciły ci się łzy... Dlaczego teraz?! teraz kiedy już o nim zapominałaś?! Wiedzialas że to sprawka twoich znajomych.
- Cześć - Powiedział smutnym głosem
Łzy polały ci się po policzkach... Już tak dawno nie słyszałaś tego głosu. W tej chwili zdałaś sobie sprawę że już nigdy nie będziesz kochać tak mocno NIKOGO!!!
- Hej - Odpowiedziałaś i jeszcze bardziej się popłakałaś a nogi zrobiły się jak z waty!
- Słuchaj... [T.I] Daj mi to wytłumaczyć! Proszę! - Powiedział jednym ze swoich najsłodszych głosów któremu wprost trudno było się oprzeć!
- Słucham - Powiedziałaś oschłym tonem
- Chodzi o to... że... Ja wtedy byłem pijany. Ja nie wiedziałem co robię! Ja naprawdę nie chciałem!! Ja kocham TYLKO CIEBIE!!!! I nie mogę bez ciebie żyć! Cały czas nie mogę się pozbierać po naszym rozstaniu! PROSZĘ!!! Wybaczysz MI???
- Nie wiem, Zayn... Ja nie umiem. - odpowiedziałas z płaczem i poszłas usiąść
ON wszedł za tobą i usiadł obok ciebie. Chciał złapać cię za rękę i spojrzeć prosto w oczy... Lecz bałaś się, że natychmiast mu wybaczysz i natychmiast wyrwałaś rękę!
Zaczął ci wszystko jeszcze raz tłumaczyć i przepraszał upadł przed tobą na kolana...
Pomyślałaś "To może być WASZA ostatnia szansa!" chociaż się balas... To musiałaś spróbować.
- Dobrze... -Powiedziałas nie pewnie - Lecz obiecaj mi jedno....
- Co tylko chcesz!!!
- Już nigdy więcej tak nie rób!!!! - uśmiechnęłaś się płakałaś ze szczęścia i moocnoo go przytuliłaś!!
Tak bardzo go kochałaś! I dopiero teraz to doceniłaś!
Twojej przyjaciółce trudno było zaakceptować to że znowu jesteście razem, ale odkąd zaczęła chodzić z Niallem, Zakochała się, i przestało jej to przeszkadzać!
Teraz obie byłyście szczęśliwe!
Koniec!
Wiem, nie postarałam się i jest straaasznie krótki!!!! Ale mam nadzieję że kolejny będzie lepszy!!!! ~Lola <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz